Logo TZMO
+ Dodaj opinię
Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych (TZMO) to istniejące od 1951 roku przedsiębiorstwo zajmujące się produkcją materiałów opatrunkowych i środków higienicznych. Początkowo funkcjonowały jako zakład państwowy, w 1991 roku zostały sprywatyzowane i przekształcone w spółkę akcyjną. Marki związane bezpośrednio z TZMO to: Bella, dr Max, Happy, Pollena Eva, Seni, Matopat. Od 2001 roku TZMO prowadzi Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej - Szpital Specjalistyczny Matopat w Toruniu.

Rozmowy kwalifikacyjne w TZMO

(3)

Przeczytaj relacje z rozmów kwalifikacyjnych osób, które aplikowały do tej firmy

Pokaż:
od najnowszych

Tylko wiarygodne relacje z rozmów kwalifikacyjnych. Nie pozwalamy pracodawcom na ich modyfikowanie.

Aplikowałeś na: Specjalista ds marketingu i sprzedaży

Rekrutacja odbyła się:sierpień 2016, Łódź

PRACA
Ogólne wrażenia:

Czas trwania rekrutacji: do 2 tygodni

Ilość etapów rekrutacji: 2

Moje relacja:

Mi niestety mimo starań się nie udało dostać pracy w TZMO a dokładniej w ich spółce w Tricomed. Wyszło w ten sposób, że rekrutacja skończyła się po rozmowie. Muszę się przyznać, że się nie popisałam i czułam, że to nie wyjdzie tak jakbym chciała. Na przyszłość już będę wiedziała, że stres jest najgorszym doradcą. Pomińmy jednak kwestie o mnie. Co do rekrutacji - rzeczowa, trzeba pokazać, że się potrafi przedstawiać, robić prezentacje, zna się język wybrany przez siebie i co się robiło do tej pory w zawodowym życiu. U mnie ze względu na stanowisko pojawiło się pytanie o prawo jazdy i officea. Żałuję, że nie przeszłam nawet do kolejnego etapu.

Rozwiń
Data dodania: 17.08.2016

Aplikowałeś na: Specjalista ds. osobowych

Rekrutacja odbyła się:kwiecień 2016, Brodnica

PRACA
Ogólne wrażenia:

Czas trwania rekrutacji: do 2 tygodni

Ilość etapów rekrutacji: 1

Moje relacja:

Ja doszłam tylko do drugiego etapu rekrutacji, czyli po złożeniu CV (1 etap) byłam na rozmowie (2 etap). Powiedzieli mi, że jeśli dobrze pójdzie zostanę zaproszona na drugą rozmowę i już nie dostałam tego zaproszenia. Na tej pierwszej (i ostatniej dla mnie) rozmowie było sympatycznie. Pytania zadawano mi dość ogólne, zresztą nawet wg. opisu u nich na stronie to się nazywa "preselekcja". Rzeczywiście się czuło, że to wstępna część rekrutacji. Pytania miałam m.in. dotyczące mojego wcześniejszego doświadczenia, moich umiejętności np. obsługi programów z officea, znajomość angielskiego, znajomość prawa pracy i innych ustaw czy przepisów potrzebnych do obsługi kadrowej oraz moich oczekiwań.

Rozwiń
Data dodania: 18.04.2016

Aplikowałeś na: Przedstawiciel Medyczny

Rekrutacja odbyła się:styczeń 2016, Województwo śląskie/opolskie

PRACA
Ogólne wrażenia:

Czas trwania rekrutacji: do 2 tygodni

Ilość etapów rekrutacji: 3

Moje relacja:

Kwalifikacja składała się z dwóch rozmów i testu osobowości. Ze względu na to, że mieszkam blisko Opola, mogłem się z nimi spotkać na miejscu, ale w trakcie zapraszania na spotkanie zastrzegali, że istnieje możliwość rozmowy przez skype. Przy pierwszej rozmowie pytali o doświadczenie, motywację do zmiany pracy i tym samym pracy u nich oraz o wykształcenie. Oczywiście pytania były konkretne, ale odnosiły się do tych trzech rzeczy. Druga rozmowa w pewien sposób powielała to, czego dotyczyła pierwsza. Dodatkowo sprawdzała znajomość języka (u mnie był angielski), tzn. trzeba było odpowiedzieć na parę pytań, żeby pokazać, że człowiek radzi sobie z komunikacją. Plus pojawiły się pytania o znajomość pakietu office, prawo jazdy itp. Pod koniec spotkania dostałem jeszcze test osobowości, o ile można to tak nazwać. Jeden z takich testów, na które nie ma prawidłowych odpowiedzi. Pytania raczej na myślenie czy psychologiczne.

Rozwiń
Data dodania: 01.02.2016