Van Pur

Sprzedaż, Przemysł / Produkcja

O Van Pur

Van Pur to jeden z największych producentów piwa w Polsce - rocznie produkują około 4 milionów hektolitrów tego napoju. Przedsiębiorstwo zarządza 5 browarami i eksportuje swoje towary do 50 krajów. Do marek tworzonych przez Van Pur należą m.in. Łomża, Brok, Karpackie, Śląskie, Edelmeister, Cortes czy Strzelec.

Nowe OpinieDodaj

3.8
Szkolenia
Atmosfera
Możliwość awansu
Wynagrodzenie
Work/life Balance

Jak dla mnie wystarczy tylko powiedzieć - fajna firma

2016-04-12
anonimowo
Nie będę się tu rozpisywał bo jak ktoś zechce pracować w Van Pur to i tak się sam przekona. Praca moim zdaniem jest fajna dobrze płatna w miłym towarzystwie i normalnych godzinach. Organizacja pracy super i poczucie stabilności przez cały czas. Mi się w zasadzie wszystko podoba i nie widzę minusów. Może jak popracuje dłużej to coś zauważę chociaż nie wydaje mi się żeby było na co narzekać.
Szkolenia
Atmosfera
Możliwość awansu
Wynagrodzenie
Work/life Balance

    Rozmowy kwalifikacyjneDodaj

    Ocena negatywna
    Ocena rozmowy:Negatywna

    Przedstawiciel (Praca)

    2016-02-24
    Branża: Przemysł / ProdukcjaMiejsce: ZabrzeTermin rozmowy: 6.2015
    Proces rekrutacji: 1 etap
    • Spotkanie w firmie
    Pytania dotyczące
    O Tobie
    O Tobie:Inne
    Wykształcenie
    Wykształcenie:Inne
    Kariera
    Kariera:Doświadczenie
    Sposób aplikowania
    • Portal z ofertami pracy
    Ogólny komentarz

    Rozmowa kwalifikacyjna jest prowadzona przez dwóch panów: prezesa i dyrektora. Pytania były... dziwne. Spodziewałem się wszystkiego, nawet scenek sprzedażowych, bo czemu by nie. Ale nie odpytywania z geografii... A właśnie tak to wyglądało. Np. pytali mnie, ilu ludzi mieszka w Polsce albo jak długa jest Wisła. Cóż, niby wiedza podstawowa, no ale nie rozumiem, w jaki sposób wiązało się to ze stanowiskiem, na jakie aplikowałem.

    Trochę opowiedziałem o swoim doświadczeniu, ale nie za dużo. Atmosfera była bardzo napięta i nerwowa.

    Jeden z nich w ogóle się nie odzywał, rozmowę prowadził ten "geograf" od parametrów Wisły. A drugi tylko się na mnie patrzył, jakbym mu zrobił krzywdę.

    Była niby scenka sprzedażowa, tak jak oczekiwałem, ale po takiej rozmowie już nie miałem siły się w to zbytnio angażować - przestało mi zależeć na zrobieniu dobrego wrażenia.

    Używasz starej wersji przeglądarki, aby przeglądać stronę zaktualizuj swoją przeglądarkę do nanowszej wersji Google Chrome


    Pobierz Chrome


    Pobierz