Polskie Linie Lotnicze LOT

Logo Polskie Linie Lotnicze LOT
+ Dodaj opinię
Polskie Linie Lotnicze LOT Czy to Twoja firma?
Polskie Linie Lotnicze Lot rozpoczęły swoją działalność w 1929 r. Przez lata istnienia firma pracowała na swoją markę i dziś uznawana jest za jedną z najbardziej popularnych linii lotniczych w kraju. Obecnie przedsiębiorstwo ma do dyspozycji prawie 70 samolotów, które kursują na ponad 100 trasach łącząc Europę Środkowo-Wschodnią ze światem. Każdego dnia odbywa się około 350 rejsów. Szacuje się, że łącznie w ciągu roku liczba pasażerów PLL Lot wynosi blisko 8 mln osób.

Rozmowy kwalifikacyjne w Polskie Linie Lotnicze LOT

(2)

Przeczytaj relacje z rozmów kwalifikacyjnych osób, które aplikowały do tej firmy

2 relacji z rozmów kwalifikacyjnych
100%
0%
0%
+Dodaj relację
Pokaż:

Tylko wiarygodne relacje z rozmów kwalifikacyjnych. Nie pozwalamy pracodawcom na ich modyfikowanie.

Aplikowałeś na: Kasjer Lotniczy

Rekrutacja odbyła się:listopad 2014, Warszawa

PRACA
Ogólne wrażenia:

Czas trwania rekrutacji: do 2 tygodni

Ilość etapów rekrutacji: 1

Moje relacja:

Rozmowa miała jeden etap, przynajmniej dla mnie, nie wiem, może później też coś jest. Przyszedłem ja i 4 inne osoby i było spotkanie z HRką. Pytania takie w sumie podstawowe, doświadczenie, języki, wykształcenie itp. Dużo więcej ta kobieta mówiła. Kilka pytań problemowych do tego, kilka o tzw kompetencje miękkie. Generalnie nic strasznego, ale jak widać nie wywarłem dobrego wrażenia, bo więcej się nie odezwali.

Rozwiń
Data dodania: 21.04.2016
Czy ta relacja jest przydatna?
tak
nie

Aplikowałeś na: Praktykant

Rekrutacja odbyła się:czerwiec 2015, Warszawa

PRACA
Ogólne wrażenia:

Czas trwania rekrutacji: do 2 tygodni

Ilość etapów rekrutacji: 2

Moje relacja:

Rozmowa w Locie była moją drugą rozmową w życiu, więc stres jak najbardziej. Chociaż pod koniec już wyluzowałem, bo osoby, z którymi rozmawiałem, starały się wprowadzić pozytywny nastrój. Z tego, co czytałem o rekrutacjach, to ta wydaje się bardzo normalna. Od początku opowiadali mi jak u nich wyglądają praktyki, co mogą załatwić, a co nie, np. papiery na studia. To raczej takie praktyki robione dla samego siebie. No ale zapytali o studia i uczelnię, zainteresowania, wiedzę na temat marketingu i chcieli żeby przejść na chwilę na angielski. Po angielsku miałem powiedzieć coś o sobie, więc powiedziałem czym się zajmuję w wolnym czasie. Ten angielski mnie mocniej zestresował, chyba to zauważyli i dlatego nie drążyli żeby się nade mną nie znęcać ;)

Rozwiń
Data dodania: 13.01.2016
Czy ta relacja jest przydatna?
tak
nie